http://dietabezgranic.blogspot.it/

mercoledì 11 aprile 2012

2. Otyłość a nietolerancja żywnościowa


Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, możemy nie tolerować niektórych pokarmów. To może prowadzić do zaburzeń w trawieniu, a więc i do tycia. Wyeliminowanie pokarmu, którego nie tolerujemy, może pomóc nam szybciej schudnąć.
Znalezienie pokarmu, którego nasz organizm nie toleruje to oczywiście zadanie lekarza i to on pomoże nam rozwiązać nasz problem. Zanim jednak przejdziemy testy alergiczne, możemy sami przeprowadzić mały sprawdzian na naszym organizmie.

-  Przez dziesięć dni jedzcie tylko pokarmy proste (jeżeli to możliwe – żywność biologiczną): gotowane ziemniaki, mięso (najlepiej białe), ryby, owoce, warzywa, niektóre przyprawy. Wyeliminujcie całkowicie przetwory mleczne, zboża i wszystkie produkty wytwarzane z nich, takie jak chleb, kluski, mąka i jej przetwory. Ta dieta nazywa się „dietą z kamienia łupanego“, gdyż w ten sposób odżywiali się nasi przodkowie, zanim rozwinęła się sztuka kulinarna, która choć dobrze rozpieszcza nasze podniebienie nie zawsze robi dobrze naszemu zdrowiu. Po dziesięciu dniach wprowadzajcie pojedynczo produkty żywnościowe jakie jadaliście przed dietą (chleb, mleko, sery, kluski, pizza, ecc) – jeżeli po zjedzeniu któregokolwiek z tych pokarmów poczujecie wzdęcia, ciężkość, ból głowy czy nawet mdłości – jest bardzo prawdopodobnym, że nie tolerujecie jakiegoś pokarmu.
-  Jeżeli uda się wam odkryć jakiego pokarmu nie tolerujecie, możecie zastosować dietę rotacyjną, aby walczyć z dolegliwościami: jednego dnia zjedzcie „podejrzewany“ pokarm (chleb czy ser), a przez kolejne trzy dni wyeliminujcie go z diety, a także wszystko to, co mogłoby zawierać jego składniki choć w minimalnych ilościach. Zwykle dietę to należy stosować, kiedy nie jemy poza domem, w restauracji, gdyż wtedy nie mamy nigdy pewności jakie składniki znajdują się w posiłku przygotowanym przez kucharza.

Nessun commento:

Posta un commento